Kilka słów o mnie
Cześć, mam na imię Ela i pomagam układać codzienność, tak by stawała się łatwiejsza, nawet wtedy gdy plan się sypie, a wśród wszystkich rzeczy do zrobienia było miejsce na Ciebie i to, na czym Ci zależy.
Zanim dotarłam w miejsce w którym jestem przez długi czas robiłam dokładnie to, co robi wiele kobiet: brałam na siebie dużo, ogarniałam, reagowałam, dostosowywałam się. Dawałam radę — ale kosztem siebie i rzeczy, które były dla mnie ważne. Dopiero kiedy zaczęłam zmieniać sposób myślenia i podejmowania decyzji, a nie tylko sposób planowania, codzienność zaczęła wyglądać inaczej.
Nie idealnie. Ale wystarczająco dobrze.
Z jakiego miejsca mówię?
Wychodzę z założenia, że problemem bardzo rzadko jest brak kompetencji czy dyscypliny. Bo jeśli szukasz sposobów by być efektywniejszą, bardziej produktywną, by lepiej się zorganizować to najprawdopodobniej nie brakuje Ci niezbędnych umiejętności. I z pewnością nie jesteś leniwa i niezdyscyplinowana!
To, natomiast co często dostrzegam u bardzo ambitnych kobiet, to przeciążenie, wyczerpanie i rozdawanie swojej energii i czasu innym lub rzeczom, które mogą poczekać. Najpierw reagują na to, co pilne, a potem próbują „gdzieś wcisnąć” to, co ważne. A czas na własne projekty, rozwój czy zmiany najczęściej nie pojawiają się.
Dlatego proponuję, abyś zaczeła od zmiany kolejności:
– najpierw świadomość i decyzja,
– potem dopiero organizacja i działanie.
Kiedy zmienia się sposób myślenia, zmieniają się decyzje.
A kiedy zmieniają się decyzje, codzienność zaczyna wyglądać zupełnie inaczej.
Co robię i jak pracuję?
Nie uczę gotowych systemów ani „najlepszych metod”. Nie sprzedaję prostych rozwiązań ani obietnic szybkiej zmiany.
Pracuję z realnym życiem:
– ograniczoną pracą i obowiązkami liczbą godzin każdego tygodnia,
– zmęczeniem,
– odpowiedzialnością wynikającą z roli mamy, córki, przyjaciółki,
– zmiennymi warunkami.
Pomagam:
– zatrzymać się na moment i – zobaczyć, co naprawdę się dzieje,
– nazwać mechanizmy, które prowadzą do przeciążenia,
– podejmować inne decyzje,
i na tej podstawie układać codzienność w sposób, który da się utrzymać.
Co jest dla mnie ważne?
Nie wierzę w idealne plany, ani w uniwersalne rozwiązania. Wierzę natomiast w:
– proste rozwiązania, które porządkują codzienność,
– świadome decyzje,
– dbanie o swój czas i energię,
– małe kroki, stawiane każdego dnia.
Uważam, że dobrze zaprojektowana codzienność o solidnych fundamentach, wspiera w działaniu i osiąganiu nawet tych wielkich i wymagających celów.
Jeśli chcesz zostać ze mną dłużej
Na blogu i w moich materiałach:
– rozwijam to myślenie,
– pokazuję, jak podejmować decyzje w nieidealnych warunkach,
– jak robić miejsce na własne projekty i zmiany,
– jak dbać o odzyskaną przestrzeń.
Bez presji, ale z jasnym kierunkiem.